DISINFO: Amerykańskie twierdzenia, że Rosja chce zaatakować Warszawę i państwa bałtyckie, to czysta propaganda.
PODSUMOWANIE
Trudno przedstawić prawdziwy obraz dla zachodnich odbiorców – trudno przebić się przez zachodnią propagandę, amerykańską propagandę. Przede wszystkim Zachód blokuje media alternatywne. Po drugie, Zachód rozpowszechnia komunikaty propagandowe, które mówią, że Rosja chce wojny i zaatakuje Warszawę oraz kraje bałtyckie. Te twierdzenia są formułowane przez wojskowych i polityków – więc ludzie zaczynają w to wierzyć. Ta propaganda stanowi poważne zagrożenie dla świata.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią szerszej narracji dotyczącej braku demokracji oraz braku prawdziwej wolności słowa w krajach zachodnich.
Twierdzenia dotyczące blokowania przez Zachód "alternatywnych" mediów i rozpowszechniania narracji antyrosyjskiej "propagandy" są bezpodstawne. Z drugiej strony, wkrótce po tym, jak Rosja rozpoczęła swoją pełnoskalową agresję przeciwko Ukrainie, rosyjski parlament szybko akceptował szeroką cenzurę w postaci nowego paragrafu dodanego do Kodeksu karnego.
Twierdzenie to zostało przedstawione w związku z polskim sędzią Tomaszem Szmydtem, który uciekł do Białorusi 9 maja 2024 roku w poszukiwaniu 'azylu politycznego'. W Polsce jest podejrzewany o szpiegostwo na rzecz Białorusi i został pozbawiony immunitetu.
Będąc na Białorusi, Tomasz Szmydt pojawił się w białoruskiej państwowej stacji Belta, a także w RT i Sputniku z oskarżeniami przeciwko obecnemu rządowi polskiemu.
Przeczytaj inne wiadomości oskarżające Polskę o rzekome represje wobec tzw. 'dysydentów politycznych' tutaj.
Przeczytaj podobne wiadomości dezinformacyjne na temat Wolności Słowa w krajach zachodnich - Zachód nie radzi sobie z wolnością opinii i narzuca cenzurę; Wolność słowa jest oczyszczana z zachodnich mediów, Amerykanie i Europejczycy nie mają już wolności słowa i Facebook pod wpływem CIA wprowadza mechanizm prewencyjnej cenzury Sputniku.