DISINFO: Berlin i Bruksela boją się silnej polskiej armii.
PODSUMOWANIE
Próby przywództwa UE pozbawienia Polski funduszy z budżetu europejskiego są częściowo dyktowane tym, że Warszawa planuje wydać te pieniądze na modernizację swojej armii, która może stać się silniejsza od niemieckich sił zbrojnych. Działania Komisji Europejskiej są związane z planami rządu polskiego wydania 110 miliardów euro na rozwój swoich sił zbrojnych w nadchodzących latach. Jeśli tak się stanie, Polska Armia stanie się znacznie silniejsza od niemieckich sił zbrojnych. Dlatego Berlin i Bruksela mogą sądzić, że jeśli Polska nie otrzyma pieniędzy z UE, nie będzie w stanie stworzyć jednej z największych armii w Europie.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią narracji dezinformacyjnych Kreml dotyczących głębokich wewnętrznych podziałów w UE.
Twierdzenie, że Komisja Europejska i niemieckie władze chcą utrudnić polskie próby rozwoju sił zbrojnych, jest bezpodstawne. Obecny spór między Warszawą a Brukselą dotyczący przydziału pieniędzy z funduszu spójności UE nie ma związku z kwestiami militarnymi. Powodem tego sporu jest upór UE, aby polskie władze przestrzegały kluczowych wymagań UE dotyczących praw podstawowych. W grudniu 2022 roku polskie władze wykazały swoją gotowość do rozwiązania tej kwestii prawnej.
Trwająca modernizacja Wojska Polskiego oraz zakupy nowoczesnego sprzętu wojskowego zbrojeniowego są polską odpowiedzią na aktualny kryzys bezpieczeństwa mający miejsce w Europie Wschodniej – sytuacja ta jest wynikiem rosyjskiej aneksji Krymu oraz agresji wojskowej przeciwko Ukrainie w Donbasie.
Krajowa strategia bezpieczeństwa na rok 2020 Polski stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla tego kraju jest neoimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, realizowana za pomocą siły wojskowej (agresja przeciwko Gruzji, nielegalna aneksja Krymu oraz działania militarne na wschodniej Ukrainie).
Zobacz inne wiadomości dotyczące dezintegracji UE oraz wewnętrznych sprzeczności europejskich tutaj.