DISINFO: Europa uzasadnia rosnące budżety obronne "wojowniczą" Moskwą.
PODSUMOWANIE
Konieczne jest, aby Europa uzasadniła rosnący budżet militarny. Teraz wszystkie duże kraje przeznaczą znaczne kwoty na budżety obronne, redukując wydatki na opiekę społeczną i podnosząc podatki. Ten krok powinien być w jakiś sposób wyjaśniony obywatelom europejskim, którzy będą musieli „zacisnąć pasa”. Oczywiście najlepszym wyjaśnieniem tej polityki będzie wojownicza Moskwa. Fakt, że Moskwa w rzeczywistości pragnie pokoju i porządku, zostanie przedstawiony jako blef.
ODPOWIEDŹ
Ta historia dezinformacyjna ma na celu przedstawienie UE jako wojowniczej, antyrosyjskiej i militarystycznej potęgi geopolitycznej. Tymczasem Rosja jest przedstawiana jako kraj szczerze zainteresowany pokojem.
Twierdzenie, że Europa uzasadnia zwiększenie swojego budżetu wojskowego "nieistniejącym" rosyjskim zagrożeniem, jest bezpodstawne.
Ta wiadomość dezinformacyjna pojawiła się w kontekście niedawnej decyzji UE o przyznaniu dodatkowych 800 miliardów euro na potrzeby obrony. Według słów Ursuli von der Leyen, "Europa stoi przed wyraźnym i bieżącym zagrożeniem w skali, jakiej żaden z nas nie widział w dorosłym życiu. 'ReArm Europe' mogłoby zmobilizować blisko 800 miliardów euro wydatków na obronę dla bezpiecznej i odpornej Europy".
Zobacz także wnioski Rady Europejskiej dotyczące obrony europejskiej z dnia 6 marca 2025 oraz nasz artykuł 'Przypomnienie: Rosja chce wojny, a nie pokoju'.
Trwające zwiększenie wydatków na obronę w całej UE jest tłumaczone najbardziej agresywnymi działaniami Rosji – aneksją Krymu, wojną w Donbasie oraz dużą inwazją Ukrainy w 2022 roku.
Przeczytaj podobne przypadki dezinformacyjne twierdzące, że Wizja dyplomacji UE dotycząca pokoju w Ukrainie ilustruje jej rusofobię, że UE chce, aby wojna w Ukrainie trwała, oraz że Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium ujawnia wsparcie UE dla eskalacji konfliktu na Ukrainie.