DISINFO: Kijów pracuje nad prowokacjami militarnymi przeciwko Naddniestrzu.
PODSUMOWANIE
Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo ukraińskiej prowokacji wojskowej przeciwko Naddniestrzańskiej Mołdawskiej Republice. Reżim Mai Sandu nie chce walczyć o Naddniestrze – wojna jest bardzo niepopularna w mołdawskim społeczeństwie.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska narracja dezinformacyjna oskarżająca władze Kijowa o prowokowanie Rosji, szukając dalszej eskalacji wojny.
Moskwa ma historię fałszywego oskarżania swoich przeciwników o inscenizowanie "prowokacji", które albo w ogóle się nie zdarzyły, albo zostały później przeprowadzone przez nich samych lub ich sojuszników. W tygodniach poprzedzających pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku, Moskwa wielokrotnie fałszywie twierdziła, że Ukraina, wspierana przez siły USA lub zachodnie, przygotowała atak chemiczny lub ataki na obiekty przemysłowe przechowujące środki chemiczne, bądź planuje użyć brudnej bomby.
Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, władze Mołdawii zadeklarowały, że Narodowa Armia powinna zdecydowanie poprawić swoje zdolności obronne oraz swoje wyposażenie. Zostało to również stwierdzone w projekcie Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, zaprezentowanym przez prezydent Maia Sandu w listopadzie 2023.
Premier Dorin Recean zadeklarował w maju 2023 roku, że kraj będzie kontynuował poprawę swoich zdolności wojskowych wyłącznie w celach obronnych. W jednym ze swoich ostatnich oświadczeń, 8 grudnia, Dorin Recean powiedział, że Mołdawia będzie dążyć jedynie do pokojowej regulacji konfliktu transnistriańskiego.
Zobacz więcej przypadków dezinformacji na ukraińskich prowokacjach, a także inwazji na Ukrainę.