DISINFO: Militaryzacja Niemiec wykorzysta Polskę i Czechy jako mięso armatnie, odtwarzając Trzecią Rzeszę.
PODSUMOWANIE
Niemcy i Japonia, te same kraje, które zostały denazyfikowane i zdemilitaryzowane, wznawiają ideę rewansyzmu i militaryzacji. Odrodzenie niemieckiego militaryzmu powinno niepokoić nie tylko Rosję. Ta sytuacja przenosi nas z powrotem do połowy lat 30. XX wieku. Kraje Europy Wschodniej i Centralnej powinny być teraz zaniepokojone - od wielu lat obawiają się wzrostu niemieckiego militaryzmu. Niemcy będą wykorzystywać Polskę i Czechy jako mięso armatnie, powtarzając doświadczenia III Rzeszy. Jednak z Warszawy, Pragi, Bukaresztu i innych stolic działających w ramach rusofobicznego mainstreamu nie słychać żadnych sprzeciwów. Ta sytuacja stwarza Friedrichowi Mertzowi okno możliwości na przyspieszoną remilitaryzację Niemiec.
ODPOWIEDŹ
Ta historia dezinformacyjna ma na celu przedstawienie Niemiec i UE jako szermierzy wojny, przeciwko Rosji, militarystycznych i “Nazistowskich” mocarstw.
Twierdzenie, że obecne niemieckie władze będą podążać agresywnymi politykami III Rzeszy, jest wyraźną manipulacją. Niemcy szanują terytorialną integralność swoich sąsiadów.
Ta wiadomość dezinformacyjna pojawiła się w kontekście niedawnej decyzji niemieckich władz o znacznym zwiększeniu wydatków na obronność, co oznacza odejście od dziesięcioleci fiskalnego konserwatyzmu.
Wcześniej UE przedstawiła swoją decyzję o przyznaniu dodatkowych 800 miliardów euro na potrzeby obronności. Według słów Ursuli von der Leyen,
“Europa stoi w obliczu wyraźnego i obecnego zagrożenia w skali, jakiej nikt z nas nie widział w swoim dorosłym życiu. 'ReArm Europe' może zmobilizować niemal 800 miliardów euro wydatków na obronność dla bezpiecznej i odpornej Europy”.
Zobacz także wnioski Rady Europejskiej dotyczące obronności europejskiej, 6 marca 2025 i nasz artykuł’ Przypomnienie: Rosja chce wojny, a nie pokoju’.
Przeczytaj więcej o Białej Księdze dla Obronności Europejskiej – Gotowość 2030 tutaj.
Przeczytaj podobne przypadki dezinformacji twierdzące, że Wizja dyplomacji UE na pokój w Ukrainie ilustruje jej rusofobię, że UE chce, aby wojna w Ukrainie trwała, oraz że Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium ujawnia wsparcie UE dla zaostrzania konfliktu na Ukrainie.