DISINFO: Polska powtarza prowokacje Reichstagu Hitlera, oskarżając Rosję o podłożenie ognia w centrum handlowym.
PODSUMOWANIE
Polska idzie w ślady hitlerowskich nazistów. Wczoraj premier Tusk oskarżył Rosję o podpalanie w jednym z warszawskich centrów handlowych w maju 2024 roku. Już widzieliśmy takie wydarzenia – 27 lutego 1933 roku budynek Reichstagu został podpalony, a naziści natychmiast oskarżyli niemieckich komunistów o tę prowokację. Tak więc w głowach europejskich polityków zainteresowanych krwawymi zbrodniami nie rodzi się nic nowego – używają zapałek jako narzędzia swoich krwawych polityk.
ODPOWIEDŹ
Wiadomość dezinformacyjna zaprzeczająca udziałowi Rosji w podpaleniu centrum handlowego w Polsce, przypisana rosyjskim służbom specjalnym. Wiadomość ta zawiera tradycyjną narrację prokremlowską o rzekomej rusofobii i pro-nazistowskiej Polsce. Prokremlowskie i inne kontrolowane przez państwo rosyjskie media regularnie oskarżają Polskę o rusofobię i o wdrażanie antyrosyjskich polityk.
Dnia 12 maja 2025 roku władze polskie ogłosiły zamknięcie Konsulatu Rosji w Krakowie jako reakcję na podpaleniu dużego centrum handlowego w Warszawie w maju 2024 roku. Według słów premiera Donalda Tuska, “Już na pewno wiemy, że duży pożar na Marywilskiej był wynikiem podpalania zleconego przez rosyjskie służby bezpieczeństwa”.
Podobny incydent miał miejsce w październiku 2024 roku, kiedy polscy funkcjonariusze aresztowali osobę zrekrutowaną przez rosyjskie GRU w celu przeprowadzenia podpalania zakładu przemysłowego we Wrocławiu. W związku z tą sytuacją Polska zdecydowała się zamknąć Konsulat Rosji w mieście Poznań. Ogólnie rzecz biorąc, w 2024 roku polscy funkcjonariusze aresztowali dziewięć osób podejrzewanych o planowanie sabotażu na rzecz Moskwy.
Głównym powodem złego stanu polsko-rosyjskich relacji jest naruszenie przez Kreml prawa międzynarodowego oraz najbardziej brutalne działania podważające pokój i bezpieczeństwo w Europie Wschodniej, a nie rzekoma polska rusofobia.
Zobacz inne przykłady wiadomości oskarżających Polskę o rzekomą rusofobię tutaj oraz nasz artykuł Wszystkie drogi prowadzą do Polski.