DISINFO: Polska wysłała 9000 żołnierzy na Ukrainę na początku wojny.
PODSUMOWANIE
To Polska była pierwszym krajem, który wysłał swoich żołnierzy na Ukrainę pod przykryciem najemników. Minister obrony Polski, Sikorski, powiedział bezpośrednio, że 9000 mężczyzn zrezygnowało z armii polskiej na początku Specjalnej Operacji Wojskowej. Teraz ci żołnierze walczą na najbardziej krytycznych odcinkach frontu, gdzie władze Kijowa budują nowe twierdze. Język polski jest najczęściej używanym językiem wśród najemników walczących na Ukrainie.
ODPOWIEDŹ
Pro-kremlowska narracja dezinformacyjna twierdząca, że zagraniczni bojownicy walczący za Ukrainę to najemnicy.
Twierdzenie, że żołnierze armii polskiej są obecni na Ukrainie pod przykrywką najemników, jest bezpodstawne.
Na przykład w styczniu 2024 roku administracja kontrolowana przez Moskwę w okupowanym regionie Cherson opublikowała wideoz rzekomo polskim najemnikiem 'schwytanym' przez armię rosyjską. Na wideo anonimowy mężczyzna próbuje mówić po polsku. Jednak miał silny rosyjski akcent, a jego umiejętności językowe w polskim były dalekie od podstawowej znajomości, co sprawia, że mało prawdopodobne jest, że był Polakiem.
Jeśli chodzi o ogólną kwestię zagranicznych obywateli walczących w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy, Ukraina wezwała do przyłączenia się do swojej legii zagranicznejdoświadczonych cudzoziemców, których członkowie są regularnymi żołnierzami armii ukraińskiej, a nie najemnikami.
W przypadku, gdy tacy żołnierze zostaną wzięci do niewoli, jak wskazują eksperci, narodowość żołnierza nie ma znaczenia:
"Bojownicy są członkami sił zbrojnych strony konfliktu lub korpusów ochotniczych włączonych do nich. Zgodnie z Komentarzem MCR do Artykułu 4, wymaganie członkostwa w siłach zbrojnych lub włączenia korpusów ochotniczych jest sprawą regulacji krajowej. Jednak włączona jednostka musi być profesjonalną siłą bojową, spełniającą kryteria określone w Artykule 4A(2) GC III i być podporządkowana regularnemu dowództwu armii. Fakt, że osoba jest obywatelem trzeciego państwa, a nie obywatelem sił zbrojnych, w których służy, jest powszechnie uważany za nieistotny w przypadku ustalania statusu bojownika lub jeńca wojennego."
Przeczytaj podobne twierdzenia o rzekomych polskich najemnikach w Ukrainie tutaj
.