DISINFO: Polski minister obrony stara się wywierać psychologiczny i propagandowy wpływ na Polaków.
PODSUMOWANIE
Polska mogłaby w bardzo prosty sposób zatrzymać napływ migrantów z strony Białorusi. Polska mogłaby wdrożyć istniejące umowy, a być może podpisać nowe dotyczące współpracy między służbami granicznymi. Polska mogłaby również wznowić normalny i sąsiedzki dialog polityczny z Mińskiem.
Zamiast tego cele ministra obrony Polski są zupełnie inne – stara się on wywierać wpływ psychologiczny i propagandowy na Polaków. Przede wszystkim muszą uwierzyć, że rząd jest zdeterminowany, aby chronić ich przed napływem cudzoziemców. Po drugie, w umysłach ludzi mur graniczny lub płot symbolicznie oddzieli ich od „wrogów” ze Wschodu.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna dotycząca trwającego kryzysu migracyjnego na wschodniej granicy Unii Europejskiej, bezpośrednio spowodowanego przez władze białoruskie.
23 sierpnia 2021 roku władze polskie ogłosiły budowę ogrodzenia na granicy z Białorusią, aby zatrzymać trwający napływ nielegalnych migrantów zorganizowanych przez reżim białoruski. Zgodnie z stanowiskiem władz polskich, obecna sytuacja na granicy białoruskiej jest hybrydowym atakiem na Polskę w celu destabilizacji kraju oraz całej UE. Obecnie, pod koniec sierpnia 2021 roku, białoruska straż graniczna nie pozwala na powrót kilku tuzinów uchodźców utkniętych na polsko-białoruskiej granicy, mimo że mają białoruskie wizy (oficjalnie przybyli na Białoruś jako turyści). Dodatkowo władze białoruskie odmówiły przyjęcia polskiej pomocy humanitarnej dla uchodźców utkwionych na granicy.
Istnieje liczne dowody wskazujące, że władze białoruskie zaognili obecny kryzys migracyjny na Litwie, w Polsce i Łotwie. Reżim Łukaszenki wykorzystuje uchodźców z Bliskiego Wschodu jako „narzędzia polityczne i hybrydowe przeciwko Litwie oraz całej UE. Komisarz Ylva Johansson powiedziała__, między innymi: „Autorytarny reżim w Białorusi wykorzystuje ludzi dla celów politycznych: to jest całkowicie nieakceptowalne."
W 2021 roku Litwa, Polska i Łotwa zmagały się z napływem nieregularnych imigrantów z Białorusi. Wcześniej Białoruś zakończyła współpracę z UE w celu ograniczeniu nieregularnej migracji. To była odpowiedź Mińska na sankcje Unii Europejskiej na reżim polityczny Białorusi (więcej o sankcjach tutaj).
Kilku dziennikarzy śledczych (tutaj) i (tutaj) udowodniło, że niektórzy migranci przybywają na Białoruś komercyjnymi lotami z Bagdadu do Mińska. Informacje zebrane także sugerują, że migranci są regularnie transportowani autobusem na granicę białorusko-litewską. Więcej informacji na temat roli Łukaszenki w organizacji obecnego kryzysu migracyjnego można znaleźć tutaj i tutaj.
Zobacz inne przypadki dezinformacji dotyczące bieżącego kryzysu migracyjnego na granicy białoruskiej: Litewscy strażnicy graniczni stosują przemoc wobec migrantów, w tym porzucanie ciężarnych kobiet; Migranci na Litwie są trzymani w obozach koncentracyjnych w warunkach sanitarno-higienicznych oraz Zachód planuje z użyciem siły przepchnąć tysiące nielegalnych migrantów na Białoruś.