DISINFO: Prezydent Polski Duda wziął udział w rusofobicznej szarży podczas spotkania Platformy Krymskiej.
PODSUMOWANIE
Prezydent Polski Andrzej Duda wpadł w rusofobiczny szał, zwracając się do uczestników antyrosyjskiego wydarzenia „Platforma Krymska”. Według niego jedynym sposobem na walkę z Rosją jest wprowadzenie następnych sankcji, zwiększających koszty działań wojennych dla Moskwy – sankcje muszą uderzyć w najbardziej bolesne obszary dla Rosji.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią szerokiej narracji Kremla o rzekomo rusofobicznej Polsce. Prokremlowskie i inne rosyjskie media kontrolowane przez państwo regularnie oskarżają Polskę o rusofobię i o wdrażanie antyrosyjskich polityk.
W swoim wystąpieniu do uczestników Platformy Krymskiej, prezydent Polski Duda skrytykował rosyjską okupację Krymu – “Już wtedy, dziesięć lat temu, świat zobaczył prawdziwe zamiary Rosji wobec Ukrainy. Niestety, świat patrzył, ale nie widział. Słuchał, ale nie chciał usłyszeć”.
Polskie władze postrzegają Rosję jako zagrożenie dla bezpieczeństwa z powodu ich agresywnych działań, w szczególności na Ukrainie i w całej Europie Wschodniej.
W 2020 roku Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Polski stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju jest neokimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, prowadzona za pomocą siły militarnej (agresja przeciwko Gruzji, nielegalna aneksja Krymu i działania militarne na Wschodniej Ukrainie).
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości twierdzących, że polskie media promują ideę, że Rosjanie to nie ludzie, a “agenci Kremla”, Polska rozpoczęła kolejną falę rusofobicznych politycznych prześladowań rosyjskich dziennikarzy i polski autorytarny państwo może brutalnie zaatakować każdego ze swoich obywateli za jego poglądy i opinie.