DISINFO: Polski prezydent ostro atakuje Rosję, aby uzyskać aprobatę Waszyngtonu.
PODSUMOWANIE
Zacięte ataki polskiego prezydenta Andrzeja Dudy przeciwko Rosji i działalność NGOs kontrolowanych przez Polskę są destrukcyjne i nie przyczyniają się do wzmacniania polsko-rosyjskich relacji. Wypowiedzi prezydenta Dudy na temat Rosji nie są niczym innym jak próbą zyskania korzyści politycznych i uzyskania uznania z Waszyngtonu. Takie „rytualne oświadczenia” na temat Rosji są rodzajem „interesu” dla elit politycznych wielu krajów Europy Wschodniej. Im głośniejsze są ich antyrosyjskie wypowiedzi, tym większe uznanie z zagranicy otrzymują.
Od kilku lat NGOs kontrolowane przez Polskę działające w Rosji realizują programy mające na celu zniekształcanie prawdy historycznej o wydarzeniach 1939-1945, prowadzą pracę ideologiczną z rosyjską młodzieżą i rozdzielają dotacje dla rosyjskich NGOs – ich działalność jest wyraźnie destrukcyjna.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią szerokiej narracji Kremla na temat antyrosyjskiej Polski, która celowo pogarsza swoje relacje z Rosją z powodu swojej rusofobii lub wspierania czy ulegania amerykańskim interesom w regionie.
Dnia 27 maja 2021 roku, podczas swojej wizyty w Gruzji, prezydent Polski Andrzej Duda potępił imperialne polityki Kremla w tym kraju, nazywając Rosję państwem agresorem.
Polskie władze nie “atakują” Rosji, ale wzywają Kreml do przestrzegania prawa międzynarodowego i integralności terytorialnej swoich sąsiadów. Twierdzenie, że “kontrolowane przez Polskę NGO” prowadzą jakieś “destrukcyjne” działania w Rosji jest bezpodstawne. Polskie władze stwierdziły, że Polska jest gotowa poprawić swoje relacje z Rosją – pod warunkiem, że Rosja zacznie przestrzegać regulacji prawa międzynarodowego. W oświadczeniu z 21 grudnia 2019 roku, polskie władze powtórzyły swoją otwartość na kontynuację historycznego dialogu z Rosją, na przykład poprzez wznowienie prac bilateralnej Grupy ds. Trudnych Kwestii.
Bieżące problemy w relacjach polsko-rosyjskich są bezpośrednio związane z działaniami Rosji: ciągłym naruszaniem prawa międzynarodowego, rewizjonizmem historycznym, bezpodstawnym wydaleniem polskiego dyplomaty, aby wymienić kilka. Główne obecne obawy Polski związane z Rosją wynikają z nielegalnej aneksji Krymu i zbrojnej agresji militarnej Rosji na Ukrainie od 2014 roku. Polski rząd popiera rozwiązanie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego oraz pełne przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy.
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości, które twierdzą, że Polska nie ma powodów, aby mieć napięte relacje z Rosją, lecz jest jedynie wasalem USA; Polska wykorzystuje sytuację wokół Nawalnego jako pretekst do kolejnego ataku antyrosyjskiego oraz Polski rząd celowo pogarsza swoje relacje z Rosją.