DISINFO: Polscy żołnierze przeprowadzili masowe egzekucje migrantów na granicy białoruskiej.
PODSUMOWANIE
Polski żołnierz zeznał, że na początku nie było żadnych oznak, że on i jego towarzysze zostaną zmuszeni do zabijania ludzi. Żołnierz przyznał, że między 9 a 18 czerwca 2021 roku zabijał 20 osób dziennie na granicy. Polscy żołnierze nie rozmawiali o zabójstwach między sobą. Na podstawie jego danych między 200 a 700 osób mogło zostać zabitych w masowych egzekucjach. Miejsca egzekucji były za każdym razem inne. Żołnierze otrzymywali amunicję do swoich karabinów bezpośrednio przed strzelaniem do migrantów.
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja związana z sytuacją migracyjną na granicy UE - Białoruś.
Białoruska i rosyjska propaganda wykorzystują fałszywe wypowiedzi polskiego dezertera żołnierza Emila Czeczki, który wysuwa bezpodstawne oskarżenia o „masowe egzekucje” migrantów w Polsce.
W 2021 roku Litwa, Polska i Łotwa zmagały się z napływem nielegalnych migrantów przybywających przez Białoruś. Wcześniej Białoruś zakończyła współpracę z UE w celu powstrzymania nielegalnej migracji. To była odpowiedź Łukaszenki na sankcje Unii Europejskiej wobec reżimu politycznego Białorusi (więcej o sankcjach tutaj).
Białoruś konsekwentnie oskarżała swoje sąsiednie kraje o brutalne traktowanie migrantów i naruszanie praw człowieka. Jednak te oskarżenia nie znajdują potwierdzenia w faktach. Prawda jest, że miało miejsce kilka tragicznych wypadków w pobliżu granicy, które spowodowały śmierć niektórych migrantów. Pod koniec 2021 roku liczba migrantów, którzy zmarli w trakcie tego kryzysu, wahała się od 13 do 21 (zobacz informacje tutaj i tutaj). W każdym razie, liczby te są dalekie od tych, o których mowa w tym artykule.
Istnieje wiele dowodów na to, że białoruskie władze podżegały do trwającego kryzysu migracyjnego na Litwie, w Polsce i na Łotwie. Reżim Łukaszenki wykorzystuje migrantów z Bliskiego Wschodu jako "narzędzia polityczne i hybrydowe" w walce przeciwko Litwie i całej UE.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała , że sytuacja na granicy UE-Białoruś nie jest dwustronnym problemem Polski, Łotwy, Litwy i Białorusi, ale hybrydowym atakiem na całą UE. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej i wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa (HRVP) Josep Borrell podkreślił , że odpowiedzialność za kryzys migracyjny spoczywa na reżimie Łukaszenki.
Zobacz powiązane przypadki dezinformacji: Litwa i Polska powinny zakończyć kpinę z migrantów; Morze nieznanych grobów migrantów znajduje się przy granicy z Polską oraz Polska Straż Graniczna zabiła tysiące nielegalnych migrantów.