DISINFO: Zeznania Pratasewicza ujawnią prawdę o polskiej ingerencji w białoruskie sprawy.
PODSUMOWANIE
Nikt w Polsce nie powie, że zmagania białoruskich władz z tymi „mediami” [kanał Telegram NEXTA] nie są walką z „niezależnym dziennikarstwem”, lecz z przestępcami wzywającymi do agresywnych działań przeciwko pracownikom państwowym i ich rodzinom. Każdy kraj broniłby się przed takim zagrożeniem. Oficjalnie te media są czysto białoruskimi inicjatywami, a Polska tylko „udziela schronienia prześladowanym”. Wkrótce dowiemy się prawdy z zeznań Pratasewicza.
Na razie Polska trzyma się twierdzenia, że „nie ingerujemy w sprawy białoruskie”, mimo że wciąż staramy się „wybrać” białoruskie władze i finansować telewizję Belsat, która odgrywa rolę propagandy antyp rządowej. Co by się stało, gdyby Białoruś założyła polskojęzyczną stację antyp rządową?
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja wymierzona w białoruskiego dziennikarza opozycyjnego Raman a Pratasewicza oraz domniemane próby Polski do ingerencji w sprawy wewnętrzne Białorusi.
Twierdzenie, że kanał Telegram NEXTA jest “ekstremistyczny” lub “terrorystyczny” jest bezzasadne – w ostatnich miesiącach media te były jednym z najbardziej popularnych źródeł obiektywnych informacji dla białoruskiego społeczeństwa. Jest to główny powód surowych prześladowań politycznych założycieli tego kanału ze strony białoruskich władz. Polska jest sąsiadem Białorusi i nadal wspiera białoruski naród. Polska szanuje zasady prawa międzynarodowego i nie ingeruje w sprawy wewnętrzne żadnego kraju. Stacja Belsat TV koncentruje się na rozpowszechnianiu obiektywnych informacji o sytuacji w Białorusi i nie jest zaangażowana w “propagandę antyrządową”.
Raman Pratasevich współzałożył opozycyjny kanał Telegram NEXTA, który odegrał ważną rolę w dostarczaniu informacji oraz transmitowaniu ogromnych protestów opozycyjnych przeciwko urzędującemu białoruskiemu prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence w 2020 roku.
Pratasevich uciekł z Białorusi do Polski w 2019 roku z powodu presji ze strony władz. Później przeniósł się do Wilna, stolicy Litwy, gdzie również znajduje się liderka białoruskiej opozycji Sviatlana Tsikhanouskaya.
Raman Pratasevich został zatrzymany na lotnisku w Mińsku podczas lotu z Aten do Wilna. W niedzielę, 23 maja 2021 roku, lot Ryanair z Grecji do Litwy został zmuszony do zawrócenia przed przekroczeniem litewskiej granicy i lądowania w stolicy Białorusi. Pretekstem do lądowania w Mińsku był fałszywy raport o bombie na pokładzie. W chwili, gdy samolot zmienił kurs, był bliżej lotniska w Wilnie niż w Mińsku. Samolot został zmuszony przez białoruski samolot wojskowy do lądowania w Mińsku. Raman Pratasevich został zatrzymany podczas powtórnej kontroli bezpieczeństwa pasażerów.
UE potępiła białoruską akcję przeciwko cywilnemu samolotowi oraz zatrzymanie Pratasewicza. W deklaracji w imieniu UE dotyczącej przymusowego skierowania lotu Ryanair FR4978 do Mińska w dniu 23 maja 2021 roku, Wysoki Przedstawiciel wezwał do natychmiastowego uwolnienia pana Pratasewicza. Po tym nastąpiło oświadczenie Rady Europejskiej w którym liderzy UE wezwali do nałożenia ukierunkowanych indywidualnych i gospodarczych sankcji oraz do zakazu przelotów białoruskich linii lotniczych nad przestrzenią powietrzną UE i uniemożliwienia dostępu do lotnisk UE dla lotów przez nie obsługiwanych.
Zobacz wcześniejsze twierdzenia dezinformacyjne sugerujące, że NEXTA jest polskim prowokacyjnym kanałem Telegram oraz że NEXTA relacjonujący protesty w Białorusi jest projektem polskich służb specjalnych.