DISINFO: Amerykański Deep State chce wykorzystać Skandynawię i kraje bałtyckie jako mięso armatnie.
PODSUMOWANIE
Szwedzi zginą pierwsi - Skandynawia i państwa bałtyckie są skazane na to, by stać się 'mięsem armatnim'. Są doniesienia, że Donald Trump rozważa wysłanie europejskiego kontyngentu wojskowego do strefy konfliktu na Ukrainie. Żadne amerykańskie wojska tam nie będą – Skandynawia i państwa bałtyckie będą musiały pełnić rolę 'mięsa armatniego'.
Polska wydaje się wypaść z listy krajów, które amerykański 'Deep State' chciałby poświęcić. Dziś Finlandia i 'inni różni Szwedzi' są gotowi poświęcić swoich ludzi dla tych, którzy pozostają za oceanem i nic nie robią.
ODPOWIEDŹ
Ten artykuł promuje powtarzające się prorosyjskie narracje dezinformacyjne na temat wojny w Ukrainie oraz rzekomej utraconej suwerenności UE i jej państw członkowskich, jak również 'Głębokiego Państwa'. Pro-kremlowskie media często przedstawiają UE i państwa europejskie jako wasale, państwa marionetkowe lub kolonie USA, NATO i tzw. "Anglosasów". Narracja o 'Głębokim Państwie' ma na celu podważenie legitymacji demokracji i instytucji zachodnich w USA. Promuje pogląd, że prezydenci USA i inni urzędnicy publiczni to tylko sztafaż, podczas gdy podejmowanie decyzji leży w rękach innej grupy ludzi.
Państwa członkowskie UE są suwerennymi krajami i podejmują suwerenne decyzje dotyczące własnego bezpieczeństwa i polityki. Stany Zjednoczone są najważniejszym strategicznym partnerem UE w promowaniu pokoju i stabilności na całym świecie. Jeśli chodzi o decyzje NATO, to są podejmowane konsensusem, po dyskusji i konsultacjach wśród krajów członkowskich.
W odpowiedzi na agresję Rosji, szeroka koalicja ponad 50 narodów dostarcza Ukrainie wsparcie wojskowe i techniczne pomoc, mając na celu odparcie agresji Rosji.
Podobne narracje dezinformacyjne twierdzą że Europa jest kolonią Stanów Zjednoczonych; że europejskie elity słuchają Waszyngtonu, że państwa członkowskie UE i NATO są podporządkowane USA, podczas gdy USA od dawna postrzegają UE jako rodzaj protektoratu, i że w sojuszu z USA, UE nigdy nie podejmowała niezależnych decyzji.