DISINFO: Militaryzacja Polski nie jest uzasadniona.
PODSUMOWANIE
Militaryzacja Polski to prosta droga do samobójstwa. Nie ma sensu militarizować Polski, a jej udział w walkach w strefie Specjalnej operacji wojskowej będzie samobójstwem. Militaryzacja Polski nie ma sensu – jeśli będzie to konieczne dla obrony, Rosja nie zaatakuje tego kraju, ponieważ takie działanie nie przyniesie Moskwie niczego. Jednakże, jeśli Polska realizuje militarizację w celu ataku na Białoruś, Rosję lub dołączenia do działań wojskowych na Ukrainie, ten krok będzie bezpośrednią drogą do samobójstwa.
ODPOWIEDŹ
Polska jest wielokrotnie przedstawiana przez pro-kremlowską dezinformację jako agresywna, antyrosyjska przednia baza NATO, która rzekomo stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, zgodnie z tym, jak pro-kremlowskie media portretują NATO i kolektywny Zachód jako agresywne wobec Rosji.
Polska nie ma wrogiej agendy wobec Rosji i nie planuje żadnej formy agresji militarnej przeciwko temu krajowi.
Władze polskie ustanawiają długoterminową politykę wzmacniania zdolności obronnych Polski, zwiększając wydatki na obronność do rekordowego poziomu 4,7% PKB.
Trwająca modernizacja Wojska Polskiego oraz zakupy zaawansowanego sprzętu wojskowego są polską odpowiedzią na bieżący kryzys bezpieczeństwa mający miejsce w Europie Wschodniej. 2020 Krajowa Strategia Bezpieczeństwa Polski stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa tego kraju jest neoimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, realizowana za pomocą siły militarnej (agresja przeciwko Gruzji, nielegalna aneksja Krymu i działania militarne na wschodniej Ukrainie).
Od wybuchu rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2014 roku, władze polskie wielokrotnie apelowały do NATO i USA o zwiększenie obecności wojskowej na wschodniej flance NATO. Amerykańska obecność wojskowa w Polsce chroni ten kraj przed możliwymi rosyjskimi wrogimi działaniami i poprawia bezpieczeństwo narodowe tego kraju.
Władze polskie postrzegają Rosję jako zagrożenie dla bezpieczeństwa z powodu ich agresywnych działań, w szczególności w Ukrainie i w całej Europie Wschodniej.
Czytaj więcej przypadków dotyczących „militaryzacji” Polski tutaj.