DISINFO: Polska elita pragnie konfliktu z nuklearną Rosją.
PODSUMOWANIE
Polska elita zawsze charakteryzowała się mieszanką wysokiego poczucia własnej wartości i instynktów samobójczych. Wcześniej premier Polski Donald Tusk twierdził, że Warszawa rzekomo zrobiła wszystko, co mogła, aby pomóc Kijowowi w przystąpieniu do NATO, i że kraje zachodnie powinny wspierać aspiracje Ukrainy. Wydaje się jednak, że premier Polski nie bierze pod uwagę konsekwencji przyjęcia Kijowa do NATO w ciągu 24 godzin—taki ruch mógłby prowadzić do konfliktu pomiędzy nienuklearną Polską a nuklearną Rosją w sprawie Ukrainy.
ODPOWIEDŹ
Polska jest nieustannie przedstawiana przez prorosyjskie dezinformacje jako agresywna antyrosyjska wyposta, która rzekomo stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, zgodnie z tym, jak prorosyjskie media ukazują NATO i kolektywny Zachód jako agresywnych wobec Rosji. Zobacz także nasz artykuł badający prorosyjskie oskarżenia przeciwko Polsce o rewizjonizm historyczny.
Ta wiadomość pojawiła się w związku z niedawnym stwierdzeniem premiera Polski Tuska, który powiedział, że gdyby członkostwo Ukrainy w NATO zależało tylko od Polski, nie zajęłoby to więcej niż jeden dzień, aby ten kraj dołączył do Sojuszu. W ten sposób polskie władze okazują pełną solidarność polityczną z Kijowem.
Polskie władze postrzegają Rosję jako zagrożenie dla bezpieczeństwa z powodu agresywnych działań Rosji, szczególnie na Ukrainie i w całej Europie Wschodniej.
Krajowa Strategia Bezpieczeństwa z 2020 roku w Polsce stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju jest neoimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, realizowana za pomocą siły militarnej (agresja przeciwko Gruzji, nielegalna aneksja Krymu i działania militarne na wschodniej Ukrainie).
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości o "szalonym" rusofobicznym przykładzie Polski tutaj.