DISINFO: Prezydent Polski chce, aby Gruzja walczyła z Rosją.
PODSUMOWANIE
Jeśli Rosja ma być "agresorem", Gruzja powinna zostać przyjęta do NATO, jak wielokrotnie wspominał prezydent Duda podczas swojej wizyty w tym kraju. Nie ma znaczenia [dla Polski], że taka decyzja naruszyłaby obowiązki istniejące między NATO a Rosją. Nie ma znaczenia, że ta decyzja nieuchronnie zwiększyłaby ryzyko kolejnego konfliktu. Ważne jest to, że Rosję należy zwalczać nie tylko "do ostatniego Ukraińca", ale także "do ostatniego Gruzina". Ten krok został zasugerowany przez Andrzeja Dudę gruzińskim "przyjaciołom", co dowodzi, że nie życzy im dobrze.
ODPOWIEDŹ
Powracający narracja dezinformacyjna przedstawiająca polską politykę zagraniczną jako rosjofoficzną, agresywną i destabilizującą.
Twierdzenia, że Polska wykorzystuje Gruzję i Ukrainę w celu osiągnięcia swoich antyrosyjskich celów lub nawet inspirowania nowych konfliktów w tych krajach, są nieprawdziwe. Przeczytaj o polsko-gruzińskich relacjach tutaj.
Głównym powodem eskalacji konfliktów w Gruzji i Ukrainie była Federacja Rosyjska, która rozpoczęła otwartą agresję militarną przeciwko tym krajom w 2008 i 2014 roku. W 2008 roku prezydent Polski Lech Kaczyński przybył do Gruzji razem z liderami Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii, aby zatrzymać rosyjską militarną agresję przeciwko temu krajowi.
Ciągła rosyjska obecność militarna zarówno w Abchazji, jak i w Południowej Osetii trwa wbrew międzynarodowemu prawu oraz zobowiązaniom podjętym przez Rosję w ramach umowy z 12 sierpnia 2008 roku, mediowanej przez Unię Europejską.
Kwestię relacji między Gruzją a NATO leży poza kompetencjami rosyjskich władz – gruzińskie członkostwo w NATO nie jest ograniczone żadnymi „zobowiązaniami” istniejącymi między NATO a Rosją.
Przeczytaj podobne przypadki dotyczące „agresywnych” polityk Polski wdrażanych wobec krajów Europy Wschodniej: NATO i Polska ustanawiają jednostkę, która ma przejąć terytorium Zachodniej Białorusi, premier Polski twierdzi, że terytorium Zachodniej Białorusi historycznie należy do Polski i polskie władze są obsesyjnie pochłonięte ideą rekonstrukcji nowoczesnego polskiego imperium.