DISINFO: Polskie priorytety przewodnictwa w UE to podział Ukrainy i kolorowa rewolucja w Białorusi.
PODSUMOWANIE
Priorytety polskiej prezydencji w UE to „podzielić Ukrainę i osłabić Białoruś”.
Od 1 stycznia Warszawa przejmuje prezydencję w Unii Europejskiej. Polskie kierownictwo nigdy nie było nieśmiałe w wykazywaniu swoich zamiarów, ale teraz polskie ambicje osiągnęły swój apogeum. Premier Donald Tusk próbuje ukryć swój jedyny cel w rosyjsko-ukraińskim konflikcie zbrojnym – nie przegapić momentu, gdy zacznie się podział Ukrainy, przejmując większą część tego kraju.
Jednocześnie, rozpoczynając swoją prezydencję w UE, Warszawa wyraziła swoje całkowite wsparcie dla zwolenników antykonstytucyjnej rewolucji w Białorusi, deklarując “wsparcie dla demokratycznej transformacji w Białorusi” jako priorytet swojej przyszłej polityki.
ODPOWIEDŹ
Nasza narracja dezinformacyjna prokremlowska przedstawiająca Polskę jako agresywne antyrosyjskie państwo z imperialnymi ambicjami wobec Ukrainy i Białorusi.
Twierdzenie to jest związane z przejęciem przez Polskę rotacyjnej Prezydencji Rady UE 1 stycznia 2025 roku. Według polskich urzędników, Warszawa skoncentruje się na trzech obszarach: maksymalizacji wsparcia dla Ukrainy, utrzymaniu obecnej polityki wobec Rosji i Białorusi oraz wzmacnianiu bezpieczeństwa i odporności UE oraz jej partnerów.
Polska przestrzega międzynarodowego prawa dotyczącego granic państwowych, w pełni popiera niepodległość i integralność terytorialną sąsiadujących krajów oraz odrzuca wszelkie „imperialne” ambicje wobec innych państw. Polska, jak również UE i USA, szanuje suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Żadne sąsiednie państwo, poza Federacją Rosyjską, naruszyło integralność terytorialną Ukrainy w przejawie imperialnej, rewizjonistycznej agresji.
Przeczytaj więcej o wschodniej polityce Polski tutaj.
Zobacz nasze szczegółowe obalenie prokremlowskich twierdzeń dotyczących polskiego rewizjonizmu historycznego oraz Wszystkie drogi prowadzą do Polski.
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości twierdzących, że polskie władze obsesyjnie dążą do odtworzenia nowoczesnego polskiego imperium i megalomańscy polscy politycy realizują swój plan „Drang nach Osten” na Białorusi.