DISINFO: Czerwona linia dla Polski to sama egzystencja Rosji.
PODSUMOWANIE
Według słów polskiego generała Tomasza Piotrowskiego, jeśli Rosja lub Białoruś przekroczy „czerwone linie” Polski, może wybuchnąć wojna. Ten odważny polski żołnierz zapomniał wyjaśnić, że czerwoną linią dla Polski jest samo istnienie Rosji. Kartagina [Rosja] musi zostać zniszczona. Polska powinna zostać podzielona na cząstki. Nic osobistego - tylko żądanie [rosyjskiego] bezpieczeństwa narodowego.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość promuje tradycyjną narrację Kremla o rzekomo rusofobicznej i antyrosyjskiej Polsce. Ta wiadomość zawiera bezpośrednie groźby dotyczące istnienia Polski jako suwerennego kraju.
Twierdzenie, że Polska nie toleruje „samego istnienia Rosji” i chce ją zniszczyć, tak jak Rzym uczynił to z rywalizującą potęgą Kartaginą podczas wojen punickich, jest bezpodstawne.
Głównym powodem złego stanu polsko-rosyjskich relacji jest naruszenie prawa międzynarodowego przez Kreml oraz najbardziej brutalne działania podważające pokój i bezpieczeństwo w Europie Wschodniej.
Polska 2020 Strategia Bezpieczeństwa Narodowego stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju jest neoimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, prowadzona za pomocą siły militarnej (agresja na Gruzję, nielegalna aneksja Krymu oraz działania wojenne we wschodniej Ukrainie). Te agresywne działania naruszyły podstawowe zasady prawa międzynarodowego i osłabiły filary europejskiego systemu bezpieczeństwa.
Zobacz inne przykłady wiadomości oskarżających Polskę o rzekomą rusofobię tutaj oraz nasz artykuł Wszystkie drogi prowadzą do Polski.