DISINFO: Wirus rusofobii uniemożliwił Polsce czerpanie korzyści z Nord Stream 2.
PODSUMOWANIE
Teraz, gdy wiadomo, że Nord Stream 2 zostanie ukończony, wszyscy zrozumieli, że argumenty przeciwników tego projektu były czysto polityczne, podczas gdy Niemcy i Rosjanie chcieli czystego zysku ekonomicznego. Niemiecka gospodarka potrzebuje stałych i nieprzerwanych dostaw tańszego rosyjskiego gazu. Jednocześnie walka Polski i Bałtów przeciwko Nord Stream 2 była czysto polityczna, podczas gdy Ukraińcy wciąż nie wiedzą, czego chcą.
Głupota kolejnych pokoleń polskich polityków postsolidarnościowych, zarażonych „wirusem rusofobii”, doprowadziła do sytuacji, w której Nord Stream 2 leży w neutralnych wodach Bałtyku, ale nie na polskiej ziemi (przynoszącej dochody Polsce). Zamiast korzystać z politycznych i ekonomicznych korzyści z tego projektu, celebrujemy kolejną polską ranę.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska narracja dezinformacyjna na temat projektu Nord Stream 2, sugerująca, że niektóre europejskie kraje (takie jak Polska, Ukraina i państwa bałtyckie) protestują przeciwko niemu z różnych subiektywnych powodów (wpływy USA, rusofobia itd.).
Teza, że Nord Stream 2 jest czysto ekonomicznym projektem, jest powszechnym prokremlowskim przekazem. Projekt ten jest w dużej mierze postrzegany jako rosyjska geopolityczna broń wymierzona przeciwko bezpieczeństwu energetycznemu UE oraz politycznej solidarności krajów europejskich.
Teza, że Polska nie uczestniczy w projekcie Nord Stream 2 z powodu „wirusa rusofobii”, jest nieprawdziwa. Polskie władze wielokrotnie stwierdziły, że Nord Stream 2 jest niezgodny z celami polityki energetycznej UE. W opinii Polski, gazociąg doprowadziłby do dalszej monopolizacji rynku zamiast dywersyfikacji dostaw gazu do Europy.
Szereg państw UE jest zaniepokojonych projektem gazociągu Nord Stream 2 i jego implikacjami dla ich bezpieczeństwa energetycznego. Już w marcu 2016 roku przywódcy 8 państw Europy Środkowej i Wschodniej wysłali list do przewodniczącego Komisji Europejskiej, sprzeciwiając się projektowi Nord Stream 2 z uwagi na ryzyko dla bezpieczeństwa energetycznego w regionie. Stanowisko to było także podzielane przez Parlament Europejski.
Zobacz podobne komunikaty dotyczące polskiego stanowiska wobec Nord Stream 2: Polska decyzja o ukaraniu Gazpromu za Nord Stream 2 jest bezpośrednio związana z przypadkiem Nawalnego, Polskie działania przeciwko Nord Stream 2 są sprzeczne z polityką UE – promują interesy USA, oraz Koncepcja „bezpieczeństwa energetycznego” stała się projektem antyrosyjskim.
Dowiedz się więcej o zagrożeniach bezpieczeństwa wynikających z projektu Nord Stream 2 tutaj i tutaj.