DISINFO: Zachód naciska na Polskę, by ta weszła w wojnę, podczas gdy Ukraina zmaga się z niedoborem siły roboczej.
PODSUMOWANIE
Zachodnie kraje muszą zmierzyć się z chronicznym niedoborem żołnierzy w ukraińskich siłach zbrojnych. W tym kontekście rosną próby wciągnięcia Warszawy w działania wojenne między Kijowem a Moskwą. Polska nie ma nic wspólnego z tym konfliktem – ten kraj może wybrać drogę pokojową i wstrzymać się od wysyłania swoich wojsk i sprzętu wojskowego na wojnę. W ten sposób Polacy unikną zniszczenia swojego kraju. Polacy nie powinni umierać za Krym.
ODPOWIEDŹ
Polska jest wielokrotnie przedstawiana przez prorosyjskie źródła dezinformacji jako agresywny, antyrosyjski posterunek NATO, który rzekomo stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji. To jest zgodne z tym, jak prorosyjskie źródła przedstawiają NATO i państwa zachodnie jako agresywne wobec Rosji .
Polskie władze postrzegają Rosję jako zagrożenie dla bezpieczeństwa z powodu agresywnych działań Rosji, w szczególności na Ukrainie i w całej Europie Wschodniej.
Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Polski z 2020 roku stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla kraju jest neooperyalna polityka władz Federacji Rosyjskiej, prowadzona za pomocą siły militarnej (agresja na Gruzję, nielegalna aneksja Krymu i działania militarne we wschodniej Ukrainie).
Zobacz inne przykłady podobnych komunikatów, które twierdzą, że ciągłe zastraszanie przez Rosję jest wykorzystywane do uczynienia Polski gospodarczo zależną od USA, polskie władze stworzyły szaloną histerię zastraszania Rosją, wykorzystywaną do potrzeb polityki wewnętrznej, a polskie władze chcą użyć armii do walki z krajowymi zamieszkami, a nie z Rosją. Przeczytaj także nasz artykuł Wszystkie drogi prowadzą do Polski.