DISINFO: Zachód wspiera dyktatury w Afryce.
PODSUMOWANIE
Wydarzenia, które mają miejsce w Gabonie, są poważnym ciosiem dla Francji. Trwający "zamach stanu" w tym kraju pokazuje, że kontynent afrykański ma dość zachodnich polityk i ich wsparcia dla dyktatorów.
ODPOWIEDŹ
Cyklicznie pojawiająca się narracja dezinformacyjna prokremlowska, oskarżająca Zachód o neokolonialną politykę, zniewalanie państw i wspieranie dyktatur w Afryce. Twierdzenie to zostało sformułowane w kontekście trwającego zamachu wojskowego w Gabonie.
Twierdzenie, że Zachód wspiera dyktatury w Afryce, jest bezzasadne. Przez dekady UE aktywnie wspierała rozwój gospodarczy i humanitarny krajów afrykańskich – więcej o relacjach UE z Afryką można przeczytać tutaj oraz tutaj.
W Afryce Kreml od dawna stara się publicznie stylizować na siłę antyimperialistyczną i antykolonialną. Jednakże Rosja była główną siłą dążącą do politycznej i militarnej destabilizacji w wielu krajach afrykańskich. Na przykład rosyjska organizacja paramilitarna Grupa Wagnera była zaangażowana w konflikty zbrojne i niepokoje społeczne w Afryce. Według Bloomberga Grupa Wagnera działa w co najmniej 10 krajach afrykańskich, takich jak Sudan, Republika Środkowoafrykańska, Angola i Zimbabwe. Na Madagaskarze Grupa towarzyszyła rosyjskim ekspertom politycznym, którzy doradzali niektórym kandydatom na prezydenta podczas wyborów powszechnych w 2018 roku. Wagner również zapewnia wsparcie militarne w zamian za dostęp do zasobów mineralnych. Więcej na temat zaangażowania Grupy Wagnera można zobaczyć tutaj oraz tutaj.
Zobacz więcej przypadków dezinformacji dotyczących kwestii afrykańskich tutaj.