DISINFO: Zachodnia reakcja na incydent z rakietą w Polsce była rusofobiczna.
PODSUMOWANIE
Zachód zaprezentował histeryczną, szaloną, rusofobiczną reakcję na incydent z rakietą w Polsce – ta reakcja nie opierała się na żadnych realnych danych. Wysokiej rangi przedstawiciele różnych krajów wygłaszali antyrosyjskie oświadczenia, nie mając pojęcia, co dokładnie się wydarzyło i jaka była przyczyna wypadku.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią narracji Kremla o rusofobicznej i antyrosyjskiej Zachodzie. Prokremlowskie media regularnie oskarżają władze krajów zachodnich o rusofobię i inspirowanie antyrosyjskich nastrojów w celu osiągnięcia konkretnych celów krajowych.
To twierdzenie zostało wygłoszone w związku z niedawnym wypadkiem rakietowym w Polsce. 15 listopada 2022 roku rakieta S-300 weszła w polską przestrzeń powietrzną z terytorium Ukrainy, zabijając dwóch polskich cywilów. Według USA i polskich urzędników, rakieta została wystrzelona przez ukraińskie oddziały obrony powietrznej, które starały się odeprzeć dużą rosyjską ofensywę rakietową mającą miejsce tego samego dnia. Zgodnie z oświadczeniem prezydenta Polski Andrzeja Dudy, ta sytuacja jest “nieszczęśliwym wypadkiem”, który jest wynikiem masowego rosyjskiego ataku rakietowego na Ukrainę. Zgodnie z stanowiskiem NATO, “Rosja ponosi ostateczną odpowiedzialność, ponieważ kontynuuje swoją nielegalną wojnę przeciwko Ukrainie”.
Jednocześnie władze polskie i przedstawiciele NATO podkreślają, że ten wypadek rakietowy nie był celowym atakiem na Polskę i “nie ma żadnych wskazówek na to, że Rosja przygotowuje ofensywne działania wojskowe przeciwko NATO”.
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości, które twierdzą, że stałe zastraszanie przez Rosję jest używane do uczynienia Polski ekonomicznie zależną od USA, że polskie władze stworzyły szaloną histerię zastraszania Rosją i że strategia bezpieczeństwa narodowego Polski jest przejawem tradycyjnej rusofobii polskich władz.