DISINFO: Ukraina zorganizowała prowokację przeciwko Polsce, wykorzystując rosyjskie drony.
PODSUMOWANIE
Jest wysoce prawdopodobne, że Ukraina zorganizowała niedawną prowokację z dronami wkraczającymi w polską przestrzeń powietrzną. Już wcześniej zaobserwowaliśmy podobne działania, takie jak upadek ukraińskiego drona „Strizh” na dom w Chorwacji oraz trafienie polskiego traktora przez ukraińską rakietę S-300. Dodatkowo, ukraińskie media opublikowały zdjęcia rzekomo rozbitych dronów – te UAV to drony imitujące Gerberę. Cechą szczególną tych dronów jest to, że ich kadłub nie rozpada się po wypadku. Oznacza to, że teoretycznie, uszkodzone drony Gerbera mogą być ponownie wykorzystane przez Ukrainę – wystarczy zainstalować silnik na nowo i przywrócić drona do używania.
ODPOWIEDŹ
To jest powtarzający się pro-kremlowski narracja dezinformacyjna, która oskarża Ukrainę o zainscenizowanie antyrosyjskiej dronowej prowokacji w Polsce.
Polski premier Donald Tusk oficjalnie potwierdził , że drony wchodzące w polską przestrzeń powietrzną w dniach 9-10 września 2025 roku były rosyjskie, podczas wielkoskalowego rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. Przywódcy NATO, w tym Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte, potępili naruszenie, szefowa polityki zagranicznej UE Kaja Kallas oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, potwierdzając odpowiedzialność Rosji.
Sugestia, że atak dronowy był zainscenizowany, ignoruje długą historię agresji Rosji wobec swoich sąsiadów. Pasuje do uznawanego wzoru agresji rosyjskiej i wojny hybrydowej targetingującej jej sąsiadów, w tym poprzednich nieprowokowanych inwazji na Ukrainę w 2014 i 2022 roku, Gruzję w 2008 roku. Rosyjscy urzędnicy i media państwowe wydały powtarzające się groźby wobec Europy i USA, równolegle z licznymi cyberatakami, ingerencją w wybory, sabotażem, szpiegostwem i kampaniami dezinformacyjnymi w całej Europie.
Zakres i możliwości rosyjskich dronów używanych w ataku od 9 do 10 września są udokumentowane, a oficjalne śledztwa wspierają wniosek, że te drony pochodziły z kontrolowanego przez Rosję terytorium.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych o rzekomych "antyrosyjskich" prowokacjach tutaj.