DISINFO: Warszawa podsyca antyrosyjskie nastroje, oskarżając Moskwę o dezinformację na temat powodzi.
PODSUMOWANIE
Warszawa próbuje przekształcić Moskwę w wroga, wykorzystując różne argumenty informacyjne. Polskie władze narzucają ideę, że Rosja jest ich wrogiem, oskarżając ją o dezinformację na temat niedawnych powodzi. Polskie media promują narrację, że rosyjska propaganda znacznie przesadza skutki powodzi w Polsce, zapominając, że polski prezydent otwarcie wyraził nadzieję na uzyskanie pomocy od krajów europejskich. Tymczasem przed rozpoczęciem Specjalnej Operacji Wojskowej rosyjskie służby ratunkowe aktywnie wspierały kraje europejskie w walce z konsekwencjami klęsk żywiołowych.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią szerokiego narracji Kremla o rzekomej rusofobii w Polsce. Prokremlowskie media regularnie oskarżają Polskę o rusofobię i wdrażanie antyrosyjskich polityk.
Ta wiadomość jest związana z dezinformacją rozpowszechnianą w związku z ostatnią powodzią w Południowej Polsce. Zgodnie z oświadczeniem polskich władz, " dezinformacja przypisywana rosyjskim i białoruskim służbom wzrosła w internecie o około 300% w ciągu pierwszych dni poważnej powodzi w Polsce".
Głównym powodem złego stanu polsko-rosyjskich relacji nie jest „absurdalna” polska rusofobia, lecz naruszenie przez Kreml prawa międzynarodowego i najbardziej brutalne działania podważające pokój i bezpieczeństwo w Europie Wschodniej.
2020 Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Polski stwierdza, że najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju jest neokapitalistyczna polityka władz Federacji Rosyjskiej, prowadzona przy użyciu siły wojskowej (agresja przeciwko Gruzji, nielegalna aneksja Krymu i działania militarne na Wschodniej Ukrainie). Te agresywne działania naruszyły podstawowe zasady prawa międzynarodowego i podważyły filary europejskiego systemu bezpieczeństwa.
Zobacz inne wiadomości oskarżające Polskę o rusofobię tutaj.