Wybory do Parlamentu Europejskiego
W dniach 6–9 czerwca obywatele UE będą wybierali swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. W tym roku odbywa się także wiele innych wyborów, w których niemal połowa wyborców na świecie podejmie ważne decyzje przy urnach wyborczych. Wybory są dla manipulatorów informacjami okazją do realizowania swoich celów poprzez oczernianie przywódców, wykorzystywanie bieżących problemów politycznych, osłabianie zaufania i niszczenie wiarygodności sytemu demokratycznego i jego instytucji. Przyglądaliśmy się ich taktykom w poprzednich wyborach. Polegały one między innymi na zalewaniu przestrzeni informacyjnej fałszywymi wiadomościami, ujawnianiu kradzionych danych czy wywoływaniu zakłóceń poprzez cyberataki.
Dezinformatorzy prowadzą długofalową grę i mogą wykorzystywać materiały, nad którymi pracowali wiele lat. Zależy im na osłabianiu UE i państw członkowskich, zniechęcaniu opinii publicznej do popierania Ukrainy i innych demokracji oraz odwracaniu uwagi od upadku własnych, autorytarnych reżimów, w tym także uciszania niezależnych głosów.
EUvsDisinfo ma świadomość zagranicznych manipulacji informacjami i ingerencji w kontekście wyborów. Od wielu lat śledzimy różne narracje, taktyki, techniki i mechanizmy dezinformacji. W tej części wyjaśniamy niektóre z nich.
Wybory nadal są polem bitwy dla rozczarowanego Kremla
Ciąg dalszy kampanii Doppelganger: demaskujemy operacje FIMI prowadzone w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego
Wybory jako pole bitwy dla Kremla: deprecjonowanie wyników i podsycanie podziałów
Wybory jako pole bitwy dla Kremla: zmieszać wszystkich z błotem
Wybory jako pole bitwy dla Kremla: Zalewanie przestrzeni informacyjnej
Wybory jako pole bitwy dla Kremla: podsycanie nieufności i niezadowolenia
Wszyscy inni są w błędzie!
Wybory jako pole bitwy dla Kremla: uderzcie w liderów